Gdańskie Muzeum Bursztynu kupiło wykonaną z pianki morskiej cygarniczkę arcyksięcia Rudolfa
8 września 2023, 12:17Na wystawie stałej w Muzeum Bursztynu w Gdańsku można oglądać cygarniczkę syna słynnej cesarzowej Sisi – tragicznie zmarłego arcyksięcia Rudolfa Habsburga-Lotaryńskiego. Do jej wykonania wykorzystano sepiolit (piankę morską) oraz bursztyn bałtycki. Cygarniczka, którą kupiono za ok. 15 tys. EUR, pochodzi z początku lat 80. XIX w. Jest to przedmiot, który praktycznie nie ma odpowiedników dla schyłku XIX wieku. Tego typu obiekty, a mówimy tu o przedmiocie osobistym należącym do członka ówczesnej elity Europy, nieczęsto pojawiają się w obiegu – podkreśla dyrektor Muzeum Gdańska Waldemar Ossowski.
Długie życie po kastracji
25 września 2012, 13:24Analiza zapisu genealogicznego (Yang-Se-Gye-Bo) eunuchów żyjących w Korei za czasów dynastii Joseon wykazała, że kastracja przed pokwitaniem wydłuża życie nawet o 19 lat.
Po 30 latach udało się zidentyfikować hiszpański „Ekskalibur”
29 kwietnia 2024, 10:14Po trzydziestu latach udało się zidentyfikować miecz znaleziony w 1994 roku w Walencji na ulicy Historiador Chabás. Natychmiast po odkryciu zabytek nazwano „Ekskaliburem”. Inaczej być nie mogło. Miecz znaleziono bowiem w grobie, był wbity w ziemię i spoczywał w pozycji pionowej. W oczywisty sposób kojarzył się więc z pierwowzorem z legend arturiańskich.
Dzieci bogatych Medyceuszy chorowały na krzywicę
11 czerwca 2013, 12:57Osteoarcheolodzy z Uniwersytetów w Pizie i Sienie zbadali kości 9 dzieci z rodu Medyceuszy i stwierdzili, że choć familia była bogata, w XVI-XVII w. jej najmłodsi członkowie cierpieli z powodu krzywicy.
W Sobótce znaleziono średniowieczną bizantyjską kłódkę w kształcie konia
4 maja 2026, 08:02Członkowie Nadwiślańskiej Grupy Poszukiwawczej Stowarzyszenia „Szansa” znaleźli wyjątkowy zabytek – wykonany z brązu fragment bizantyjskiej kłódki w kształcie konia. Wspaniałego odkrycia dokonano we wsi Sobótka w powiecie opatowskim. Średniowieczne kłódki stylizowane na zwierzęta uważane są za wyroby elitarne, być może były wykonywane na indywidualne zamówienia, stąd też znajdowane są one rzadko, a najbliższych analogii dla znaleziska z Sobótki trzeba szukać za granicą.
Na 'Portrecie damy z gronostajem' nie zawsze był gronostaj
30 września 2014, 09:32Dotąd sądzono, że na "Portrecie damy z gronostajem" Leonarda da Vinci zawsze znajdował się tytułowy gronostaj. Badania inżyniera Pascala Cotte, pioniera techniki zwanej amplifikacją warstwy (ang. Layer Amplification Method, LAM), wykazały jednak, że to nieprawda. Renesansowy mistrz stworzył 3 wersje obrazu: jedną bez zwierzęcia i dwie z różnie wyglądającymi futrami.

